Przejdź do treści
Niezdolność do pracy

Uwaga na pułapkę, grozi ci najgorszy scenariusz z ubezpieczeniem na wypadek niezdolności do pracy!

Terminem 'najgorszy możliwy scenariusz" (GAU) określa się w energetyce jądrowej największą możliwą awarię. Analogicznie, pod pojęciem 'najgorszego scenariusza

Zdjęcie ilustrujące temat niezdolności do pracy

Terminem „najgorszy możliwy scenariusz" (GAU) określa się w energetyce jądrowej największą możliwą awarię. Analogicznie, pod pojęciem „najgorszego scenariusza z ubezpieczeniem na wypadek niezdolności do pracy" (BU-GAU) rozumiemy najgorszą rzecz, jaka może cię spotkać w związku z ubezpieczeniem na wypadek niezdolności do pracy: płacisz składki, stajesz się niezdolny do pracy, jednak ubezpieczyciel nie wypłaca renty, a umowa wygasa.

BU-GAU: Listonosz dzwoni do drzwi

Dotknęło to już wielu osób: ubezpieczenie na wypadek niezdolności do pracy zostało zawarte, a od tego czasu minęło kilka lat. Wypadek, poważna choroba lub stale pogarszający się przebieg choroby prowadzą do tego, że musisz złożyć wniosek o rentę z tytułu niezdolności do wykonywania zawodu.

Ubezpieczyciel wysyła wyczerpujące kwestionariusze do ubezpieczonego i zwraca się z zapytaniami do lekarzy, szpitali, innych placówek leczniczych, kas chorych, niemieckiego ubezpieczenia emerytalnego oraz innych towarzystw ubezpieczeniowych w sprawie tam odnotowanych diagnoz.

Przy tym pyta nie tylko o aktualne diagnozy, lecz również o diagnozy z okresu, o który pytał przy zawieraniu ubezpieczenia we wniosku. A zatem z czasu, na długo przed rozpoczęciem umowy ubezpieczeniowej.

Po kilku tygodniach rozlega się dzwonek do drzwi: listonosz trzyma w ręku list polecony od ubezpieczyciela:

Najważniejsze fragmenty pisma brzmią następująco:

„W związku z tym wypowiadamy umowę ubezpieczenia na wypadek niezdolności do pracy (…) czujemy się zmuszeni dodatkowo zaskarżyć umowę ubezpieczenia na wypadek niezdolności do pracy (…) Umowa ubezpieczeniowa wygasła zatem. Z tego tytułu nie przysługuje wartość wykupu podlegająca wypłacie."

W konsekwencji umowa znika, nowej nie dostaniesz, składki przepadają, renta z tytułu niezdolności do pracy nie zostanie wypłacona. Termin BU-GAU wydaje się tu jak najbardziej trafny, prawda?


Jak dochodzi do najgorszego scenariusza (BU-GAU)?

Chociaż wiele osób skłania się do szukania winy wyłącznie po stronie ubezpieczyciela, istnieją różne powody, które mogą prowadzić do sytuacji BU-GAU:

  • Po pierwsze: Klient po prostu nie czyta pytań dokładnie. Odpowiadanie „TAK" na intymne pytania zdrowotne jest nieprzyjemne. Ponieważ ma się przeczucie, że pojawią się dalsze niewygodne pytania, zaznacza się od razu „NIE";
  • Po drugie: Pośrednik ubezpieczeniowy (czy to agent, broker, czy konsultant ubezpieczeniowy) twierdził, że choroby XYZ nie trzeba zgłaszać, bo nie o nią chodzi. Mimo że wydaje się to podejrzane, klient słucha tej rady i zaznacza „NIE";
  • Po trzecie: Klient podpisuje wniosek „na ślepo", a w cudowny sposób wszystkie pytania zdrowotne są odpowiedziane na „NIE", gdy wniosek dociera do towarzystwa ubezpieczeniowego;
  • Po czwarte: Klient podaje wszystko zgodnie z najlepszą wiedzą i sumieniem. Jego lekarze zapisali jednak znacznie poważniejsze diagnozy i rozliczyli je z kasą chorych. Dopiero gdy klient staje się niezdolny do pracy, wychodzi to na jaw. Ponieważ decyzja zapada na podstawie dokumentacji, ubezpieczyciel automatycznie zakłada, że klient celowo podał nieprawdziwe informacje;
  • Po piąte: Klient uważa, że jest sprytniejszy od ubezpieczyciela, lub ma nadzieję, że wszystko dobrze się skończy. W konsekwencji faktycznie świadomie i z premedytacją podaje nieprawdziwe informacje, ponieważ przypuszcza, że nie otrzyma umowy, jeśli będzie uczciwy.

Wszystkie pięć powodów może wyglądać z perspektywy działów likwidacji szkód w towarzystwach ubezpieczeniowych tak, jakby celowo podałeś fałszywe informacje, aby wprowadzić ubezpieczyciela w błąd. Ze względu na stan prawny ubezpieczyciele muszą reagować krótkoterminowo, gdy dowiedzą się o nieprawdziwych oświadczeniach. W związku z tym nie ma długich dyskusji, ubezpieczyciel niezwłocznie wysyła list polecony, taki jak wspomniany powyżej.


5 wskazówek, jak uniknąć najgorszego scenariusza (BU-GAU)

Aby nie doświadczyć sytuacji BU-GAU z ubezpieczeniem na wypadek niezdolności do pracy, oto pięć wskazówek, jak jej zapobiec:

  1. Opracuj swoją historię zdrowotną, zanim jeszcze wybierzesz jakiegokolwiek ubezpieczyciela. Zapytajcie swoich lekarzy i kasę chorych, jakie diagnozy są o ci zapisane. Jeśli informacje są niewystarczające, zwróć się również do Izby Lekarzy Ubezpieczeń Zdrowotnych swojego kraju związkowego;
  2. Podajcie wszystkie diagnozy / leczenia / dolegliwości, o które pyta ubezpieczyciel;
  3. Nawet jeśli uważasz, że diagnoza XYZ nie stanowi problemu, lepiej zlecić najpierw wykonanie zanonimizowanego zapytania ryzyka, zanim złożysz wniosek „na chybił trafił";
  4. Gdy już zdecydujesz się na ubezpieczyciela, przeczytaj jeszcze raz bardzo uważnie jego pytania we wniosku i odpowiedzcie na nie tak uczciwie, wyczerpująco i starannie, jak to możliwe. Dotyczy to nie tylko pytań zdrowotnych, lecz wszystkich pytań. Również tych dotyczących zawodu, sportu, planowanych wyjazdów zagranicznych, istniejących lub złożonych wniosków o umowy ubezpieczeniowe itd.;
  5. Koniecznie zażądaj kopii podpisanego wniosku lub sporządź ją samodzielnie. Jeśli podejrzewasz, że twój wniosek dotarł do ubezpieczyciela bez negatywnych zmian, możesz w każdej chwili zażądać od niego kopii swojego wniosku. Podstawę prawną stanowi § 3 ust. 4 VVG.

Jak wspieramy twoje w zakresie ubezpieczenia na wypadek niezdolności do pracy

  • Starannie analizujemy twoją sytuację wyjściową i na życzenie sprawdzamy również istniejące ubezpieczenia na wypadek niezdolności do pracy w ramach bezpłatnego sprawdzenia umowy BU;
  • Opracowanie historii zdrowotnej: Pomagamy ci prawidłowo i wyczerpująco udokumentować historię zdrowotną, w tym weryfikację dokumentacji z kasy chorych i kart pacjenta, szczególnie w przypadku diagnoz rozliczeniowych;
  • Bezpłatne i anonimowe zapytania ryzyka: Realizujemy dla ciebie bezpłatnie anonimowe zapytania do kilku ubezpieczycieli. Dzięki temu wiesz już przed zawarciem umowy, jak ubezpieczyciele oceniają twoje dane zdrowotne i zawodowe, oszczędzając sobie nieprzyjemnych niespodzianek;
  • Specjalne oferty: Jeśli jest to dla ciebie korzystne, szukamy odpowiednich ofert na „ubezpieczenie na wypadek niezdolności do pracy bez pytań zdrowotnych";
  • Długofalowa opieka: Również po zawarciu umowy stale opiekujemy się pośredniczonymi przez nas kontraktami, zwracamy uwagę na ważne terminy i oferujemy regularne kontrole, aby twoja ochrona była aktualna.
  • Wsparcie w przypadku szkody, niezawodne i doświadczone: Gdy staniesz się niezdolny do pracy, aktywnie cię wspieramy.

Przeczytaj także

Źródła

Makler, nie infolinia

Artykuł to teoria. Twoja umowa to konkret.

Jesteśmy niezależnymi pośrednikami. Porównujemy oferty wielu towarzystw, tłumaczymy warunki po polsku i zostajemy przy Tobie także wtedy, gdy zgłaszasz szkodę.

  • Rozmawiamy po polsku — także przy zgłoszeniu szkody
  • Porównujemy towarzystwa, nie sprzedajemy jednego
  • Doradztwo bez opłat — prowizję płaci towarzystwo
  • Zostajemy Twoim opiekunem po podpisaniu umowy