Przejdź do treści
NiemieckieUbezpieczenia.de
Poradnik

Zabezpieczenie biometryczne — co potrafi ubezpieczenie od chorób krytycznych i na co należy zwrócić uwagę

Co roku miliony ludzi w Niemczech zapada na poważną chorobę, taką jak rak czy stwardnienie rozsiane, albo stają się ofiarami zawałów serca lub udarów mózgu.

3 grudnia 20226 min czytania

Zabezpieczenie biometryczne — co potrafi ubezpieczenie od chorób krytycznych i na co należy zwrócić uwagę

Co roku miliony ludzi w Niemczech zapada na poważną chorobę, taką jak rak czy stwardnienie rozsiane, albo stają się ofiarami zawałów serca lub udarów mózgu. Koszty następstw takiej diagnozy mogą być wysokie. Ubezpieczenie od chorób krytycznych (Dread Disease) może złagodzić finansowe skutki takiego zdarzenia.

Co roku w Niemczech udaru mózgu doznaje około 270 000 osób. Przy tym co piąty pacjent jest młodszy niż 55 lat. Mimo dobrych możliwości terapeutycznych około jedna trzecia pacjentów po udarze pozostaje trwale niezdolna do pracy — wynika z aktualnych danych Niemieckiego Towarzystwa Udaru Mózgu.

Również zawały serca (około 220 000 rocznie) i choroby nowotworowe (około 480 000 rocznie) często wywracają życie dotkniętych nimi osób do góry nogami: muszą one uczęszczać do lekarza lub na rehabilitację, ewentualnie dostosować mieszkanie do nowych warunków, ograniczyć działalność zawodową lub całkowicie ją porzucić.

Ubezpieczenie od chorób krytycznych może w takiej sytuacji przynajmniej częściowo pomóc. W ramach tych polis wypłacana jest jednorazowa kwota, gdy ubezpieczony poważnie zachoruje. O tym, na co zostaną przeznaczone środki, decyduje sam klient. „Do grupy docelowej zasadniczo należy każdy, kto chce zabezpieczyć siebie, swoją rodzinę lub swoje przedsiębiorstwo przed finansowymi skutkami poważnej choroby" — wyjaśnia Martin Gräfer, prezes Versicherungsgruppe die Bayerische.

Zabezpieczenie kluczowych pracowników

Dotyczy to na przykład osób aktywnych zawodowo, które chcą zabezpieczyć swoją rodzinę lub spłacają kredyt (hipoteczny). Również osób niepracujących, takich jak gospodynie domowe — „gdy na przykład matka małych dzieci nie może pełnić swoich obowiązków z powodu poważnej choroby, a główny żywiciel rodziny musi ograniczyć pracę zawodową, aby przejąć opiekę i wychowanie" — mówi Gräfer.

Przedsiębiorcy mogą natomiast wykorzystać produkty ubezpieczenia od chorób krytycznych, aby zabezpieczyć się przed długotrwałą nieobecnością specjalistów, kadry kierowniczej lub innych kluczowych osób w firmie. „Szczególnie małe i średnie przedsiębiorstwa często nie doceniają tego, jak szybko nieobecność właściciela firmy lub kluczowego pracownika może doprowadzić firmę na skraj bankructwa" — podkreśla Jacques Wasserfall, kierownik ds. techniki ubezpieczeniowej na życie w Zurich Gruppe Deutschland, opisując to ryzyko.

Nie zastępuje polisy na wypadek niezdolności do pracy

Nie należy jednak traktować ubezpieczenia od chorób krytycznych jako zamiennika ubezpieczenia na wypadek niezdolności do pracy lub niezdolności do wykonywania pracy zarobkowej — ostrzega Peter Schneider, dyrektor zarządzający firmy analitycznej Morgen & Morgen. Bowiem: „Podczas gdy sens ubezpieczenia od niezdolności do pracy (BU) i niezdolności do wykonywania pracy zarobkowej (EU) polega na długoterminowym wyrównaniu utraty dochodów w przypadku utrzymującej się niezdolności do pracy, a tym samym na zabezpieczeniu standardu życia ubezpieczonego, świadczenie z polisy ubezpieczenia od chorób krytycznych ma na celu pokrycie zwiększonego zapotrzebowania kapitałowego po wystąpieniu poważnej choroby." Ubezpieczenie od chorób krytycznych nie ma zatem tak naprawdę nic wspólnego z zabezpieczeniem dochodu.

Co prowadzi do wypłaty świadczenia w przypadku tych produktów? „Istnieje około 70 różnych wyzwalaczy świadczeń" — mówi broker ubezpieczeniowy Philip Wenzel. Czasem ubezpieczone są choroby, czasem operacje. „Osobiście jestem zwolennikiem ubezpieczania operacji, ponieważ tutaj dowód jest łatwiejszy do przeprowadzenia i jest to zrozumialsze dla klienta niż definicja choroby."

Czy ubezpieczyciel wypłaca przy diagnozie, czy przy wystąpieniu choroby?

Ważne jest również, aby było jasno określone, kiedy następuje wypłata świadczenia — przy diagnozie czy przy wystąpieniu choroby. W przypadku wystąpieniu choroby istnieje ryzyko, że klient choruje już dłużej, niż jest ubezpieczony. Wenzel: „Załóżmy, że lekarz stwierdza raka jelita grubego. Guz jest już tak duży, że ma co najmniej trzy lata. Polisę ubezpieczeniową zawarłem jednak dopiero dwa lata temu. Jeśli zdarzeniem ubezpieczeniowym jest diagnoza, tego problemu nie ma."

Znacznie różnią się między sobą wyzwalacze świadczeń definiowane przez poszczególnych ubezpieczycieli. Z reguły jednak w pewnej formie objęte są ochroną: rak, stwardnienie rozsiane, udar mózgu, ślepota, zawał serca, śpiączka, paraliż, choroba Alzheimera, zapalenie opon mózgowych i choroba Parkinsona. Przy czym brokerzy i klienci powinni również tutaj dokładnie się przyjrzeć. Na przykład rak jest różnie definiowany przez ubezpieczycieli — u niektórych dostawców nieubezpieczone są niektóre formy, takie jak łagodne guzy czy guzy skóry. Również w przypadku raka szyjki macicy i wczesnych stadiów raka prostaty klienci mogą w zależności od taryfy nie otrzymać żadnego świadczenia.

Kolejny przykład — zawał serca:

„Podczas gdy jeden ubezpieczyciel obejmuje ochroną każdy zawał serca, następny może wypłacić tylko wtedy, gdy po zawale występują pewne ściśle zdefiniowane następstwa" — wyjaśnia Peter Schneider. „Tych różnic często trudno jest ocenić osobie bez wykształcenia medycznego."

Niektórzy ubezpieczyciele, tacy jak Bayerische czy Zurich, zaczęli więc obok terminów medycznych — ważnych dla jasnego określenia zakresu świadczeń — dodatkowo wyjaśniać prostymi słowami każdą objętą ubezpieczeniem chorobę.

Wyjaśnienie dla laików w dziedzinie medycyny

„Użyte terminy medyczne to wyłącznie pojęcia, które mogą pojawić się również w raportach lekarskich" — wyjaśnia Jacques Wasserfall z Zurich. „Dzięki temu zarówno nasi klienci, jak i nasi partnerzy dystrybucyjni mają możliwość samodzielnie sprawdzić, czy dana choroba lub stopień jej zaawansowania może prowadzić do częściowej lub pełnej wypłaty świadczenia." W Zurich częściowe świadczenia wynoszą maksymalnie 25 000 euro, ale w okresie trwania umowy mogą wystąpić wielokrotnie. „Należą do nich również choroby, które nie wchodzą w klasyczne portfolio ubezpieczeń od chorób krytycznych, takie jak choroba Leśniowskiego-Crohna czy reumatoidalne zapalenie stawów" — mówi Jacques Wasserfall.

Dokładne przyjrzenie się opłaca się również w przypadku konstrukcji produktów. Niektórzy ubezpieczyciele projektują ubezpieczenie na wypadek chorób ciężkich jako ubezpieczenie funduszowe. Składka lub świadczenie zależą wtedy od rozwoju funduszu. Przy dobrej wartościowości może to prowadzić do tego, że klient na koniec okresu trwania umowy otrzymuje wypłatę pozostałego majątku funduszu. Jeśli fundusz nie radzi sobie dobrze, świadczenie może jednak zostać zmniejszone, o ile klient nie jest gotów ponosić rosnących składek.

Zwrócić uwagę na elastyczność taryfy

Przy wyborze taryfy brokerzy powinni zwrócić uwagę również na dodatkowe świadczenia i wystarczającą elastyczność — zaleca dyrektor zarządzający Morgen & Morgen, Peter Schneider. W przeciwnym razie może się zdarzyć, że na przykład „w przypadku trudności finansowych w taryfie nie zawarto możliwości przejściowego wsparcia." Możliwymi uzupełnieniami świadczeń są na przykład zabezpieczenie na wypadek konieczności opieki długoterminowej lub zwolnienie ze składki w przypadku bezrobocia.

Bardzo sensowne — jeśli wykonalne finansowo — może być połączenie ubezpieczenia od niezdolności do pracy z polisą ubezpieczenia od chorób krytycznych. Schneider: „Kombinacja obu ubezpieczeń jest zasadniczo sensowna, ponieważ ubezpieczenie od niezdolności do pracy zabezpiecza utratę dochodów w przypadku niezdolności do pracy, a tym samym w dłuższej perspektywie standard życia, a świadczenie kapitałowe z ubezpieczenia od chorób krytycznych stanowi dodatkowe wsparcie" — mówi szef Morgen & Morgen. „Jeśli kombinacja finansowa nie jest możliwa, należy raczej preferować ubezpieczenie od niezdolności do pracy."