Przejdź do treści
NiemieckieUbezpieczenia.de
Poradnik

Ubezpieczenie na wypadek niezdolności do pracy – jak je prawidłowo zawrzeć

Osoba, która chce zawrzeć ubezpieczenie na wypadek niezdolności do pracy, staje wkrótce przed pytaniem, jak to właściwie zrobić. Co może pójść nie tak przy

11 stycznia 20256 min czytania

Ubezpieczenie na wypadek niezdolności do pracy – jak je prawidłowo zawrzeć

Osoba, która chce zawrzeć ubezpieczenie na wypadek niezdolności do pracy, staje wkrótce przed pytaniem, jak to właściwie zrobić. Co może pójść nie tak przy zawieraniu ubezpieczenia na wypadek niezdolności do pracy i jak mogą Państwo uniknąć błędów?


Co może pójść nie tak przy zawieraniu ubezpieczenia na wypadek niezdolności do pracy?

Wystarczy śledzić media lub przejrzeć jedno z forów konsumenckich dotyczących ubezpieczeń, aby dowiedzieć się, co wszystko może pójść nie tak przy zawieraniu ubezpieczenia na wypadek niezdolności do pracy.

1.) Fałszywe przekonanie o posiadaniu ochrony ubezpieczeniowej

Wiele osób zawiera ubezpieczenie na wypadek niezdolności do pracy i uważa, że w rzeczywistości posiada ochronę ubezpieczeniową. Nie zawsze tak jest. Wynika to z faktu, że ubezpieczyciele z reguły sprawdzają poprawność danych zawartych w wniosku ubezpieczeniowym dopiero wtedy, gdy ktoś zgłasza roszczenie z umowy. W żargonie fachowym ubezpieczyciel sprawdza tzw. „naruszenie obowiązku informacyjnego przed zawarciem umowy". Do tego momentu ubezpieczyciel może zakładać, że wszystkie dane są prawidłowe i kompletne. Może się więc zdarzyć, że ktoś przez wiele (maksymalnie 10) lat sumiennie płaci składki, a następnie staje się niezdolny do pracy, ale nie otrzymuje świadczenia, ponieważ ubezpieczyciel odstępuje od umowy i/lub ją zaskarża. Zapłacone składki ubezpieczyciel może jednak zatrzymać. Nazywam to najgorszym scenariuszem ubezpieczenia na wypadek niezdolności do pracy.

2.) Niepotrzebnie złe warunki przy zawieraniu ubezpieczenia na wypadek niezdolności do pracy

Przeciwieństwem „złego wykonania" jest „dobre przygotowanie". Jak wspomniano, składanie fałszywych lub niekompletnych danych przy zawieraniu ubezpieczenia na wypadek niezdolności do pracy jest fatalne w skutkach. Niewiele lepsze jest składanie wniosku „na ślepo" i oczekiwanie na rezultat. Albo przekazywanie ubezpieczycielowi informacji, o które sam nie pytał. Oba podejścia mogą prowadzić do tego, że otrzymają Państwo gorszą umowę niż byłaby możliwa: na przykład będą Państwo musieli zapłacić dopłatę ryzyka, czyli wyższą składkę, lub żyć z niekorzystnymi wyłączeniami odpowiedzialności, mimo że istniała inna możliwość.

3.) Odrzucone wnioski zamykają dalsze możliwości

Nawet jeśli nie da się tego uniknąć ze 100% pewnością, należy jednak zrobić wszystko, co możliwe, aby wniosek o ubezpieczenie na wypadek niezdolności do pracy nie został odrzucony. Skutkiem odrzuconych wniosków jest u wielu ubezpieczycieli nie tylko wpis do systemu ostrzeżeń i powiadomień HIS („czarna lista"). Kolejny ubezpieczyciel zapyta z dużym prawdopodobieństwem w swoim formularzu wniosku o wcześniej odrzucone wnioski. I o powody ich odrzucenia. Dzięki temu uzyskuje informacje, o które sam być może w ogóle by nie zapytał, gdyby chcieli Państwo zawrzeć u niego ubezpieczenie na wypadek niezdolności do pracy bez konieczności zgłaszania wcześniej odrzuconego wniosku. Również niektóre oferty promocyjne na ubezpieczenie na wypadek niezdolności do pracy (prawie) bez pytań zdrowotnych działają tylko bez wcześniej odrzuconych wniosków.


Jak można zrobić to lepiej?

Istnieją naprawdę różne poglądy na temat tego, jak i gdzie korzystnie zawrzeć ubezpieczenie na wypadek niezdolności do pracy. Wielu uważa, że najważniejszy jest konkretny ubezpieczyciel. Albo bardzo konkretne klauzule w drobnym druku. Albo to, że zna się pośrednika osobiście. Inni stawiają na możliwie niską składkę i niskie koszty.

Państwo zdecydują, co wydaje się najbardziej przekonujące.

Uważam, że jeśli uda się uniknąć możliwie wielu z wyżej wymienionych błędów, są Państwo na bardzo dobrej drodze. Nie liczą się jedynie ogólne stwierdzenia, wyniki testów czy ceny katalogowe. Liczą się natomiast warunki, jakie mogą Państwo uzyskać konkretnie z Państwa zawodem, historią zdrowia i hobby. wsparcie w zakresie ubezpieczenia na wypadek niezdolności do pracy rozpoczyna się więc od opracowania historii zdrowia. Swoje osobiste warunki poznają Państwo tylko wtedy, gdy ubezpieczyciele mają dokładne wszystkie istotne dla nich informacje. Niektórzy upraszczają sprawę i przekazują wielu ubezpieczycielom identyczne informacje – niezależnie od tego, czy dany ubezpieczyciel w ogóle o nie pytał, czy nie.

Oczywiście można tak postępować. Od 2008 roku, w związku z nową ustawą o umowie ubezpieczenia, nie jest się jednak do tego moim zdaniem zobowiązanym. W jej § 19 (w skrócie) jest mowa o tym, że należy podać znane okoliczności dotyczące ryzyka, które są istotne dla decyzji ubezpieczyciela oraz o które ubezpieczyciel zapytał w formie tekstowej. Ponieważ nie każdy ubezpieczyciel zadaje takie same pytania w formularzu wniosku, nie każdy ubezpieczyciel otrzymuje od nas takie same informacje. Ubezpieczyciel, który pyta na przykład o choroby przebyte w ciągu ostatnich 5 lat, najwyraźniej nie uważa chorób sprzed 5 lat za istotne z punktu widzenia ryzyka – w przeciwnym razie mógłby po prostu odpowiednio sformułować swoje pytanie. Przed 2008 rokiem, na podstawie starej ustawy o umowie ubezpieczenia, było to jeszcze inaczej.


Ubezpieczenie na wypadek niezdolności do pracy – dane i fakty

Oto kilka danych i faktów z mojego przedsiębiorstwa dotyczących zawartych za naszym pośrednictwem ubezpieczeń na wypadek niezdolności do pracy:

  • Od 2006 roku nie mieliśmy ani jednego przypadku, w którym ubezpieczyciel mógłby skutecznie zaskarżyć umowę ubezpieczenia na wypadek niezdolności do pracy;
  • Od 2008 roku mieliśmy jeden jedyny przypadek, w którym ubezpieczyciel mógł odstąpić od umowy. Ponieważ przyczyna nie miała związku z przyczyną niezdolności do pracy, musiał mimo to wypłacić rentę z tytułu niezdolności do pracy;
  • O uznanych przypadkach świadczeń naszych klientów u czterech różnych ubezpieczycieli informuję w artykule Przypadki świadczeń;
  • Co stało się z wnioskami o ubezpieczenie na wypadek niezdolności do pracy, które pośredniczyliśmy? Na ostatni kwartał 2012 roku podsumowaliśmy to w następującym diagramie:

Wyjaśnienie:

  • Żaden ze złożonych wniosków o ubezpieczenie na wypadek niezdolności do pracy nie został odrzucony (ponieważ tego typu wnioski w ogóle nie składamy, jeśli taki wynik jest przewidywalny. Czasem wchodzi w grę inne ubezpieczenie, takie jak ubezpieczenie na wypadek niezdolności do jakiejkolwiek pracy. Czasem zainteresowani rezygnują lub próbują na własną rękę lub u innego pośrednika).
  • W przypadku żadnego ze złożonych wniosków nie zastosowano wyłączenia odpowiedzialności plus dodatkowo dopłaty ryzyka (co natomiast częściej było oferowane w ramach wcześniejszych zapytań ryzyka).
  • 36% wniosków mogło zostać przyjętych normalnie (dobrze, gdyby to był stan normalny).
  • Kolejne 36% zawartych ubezpieczeń na wypadek niezdolności do pracy dotyczyło ofert promocyjnych ubezpieczycieli z wnioskami (prawie) bez pytań zdrowotnych (nie bez powodu).
  • 18% wniosków prowadziło do dopłaty ryzyka – czyli wyższej składki do zapłaty (co jest lepsze niż wyłączenie odpowiedzialności).
  • 10% prowadziło do (co najmniej) jednego wyłączenia odpowiedzialności.

Na każdego klienta przypadała jedna umowa, która została zawarta z najlepszym rezultatem.

Być może nie zawsze uda się to w tak zadowalający sposób. Pokazuje to jednak, że dzięki wiedzy fachowej, doświadczeniu i odpowiedniej strategii można wiele osiągnąć – również w kwestii zawierania ubezpieczenia na wypadek niezdolności do pracy.

Często zadawane pytania

1.) Fałszywe przekonanie o posiadaniu ochrony ubezpieczeniowej
Wiele osób zawiera ubezpieczenie na wypadek niezdolności do pracy i uważa, że w rzeczywistości posiada ochronę ubezpieczeniową. Nie zawsze tak jest. Wynika to z faktu, że ubezpieczyciele z reguły sprawdzają poprawność danych zawartych w wniosku ubezpieczeniowym dopiero wtedy, gdy ktoś zgłasza roszczenie z umowy. W żargonie fachowym ubezpieczyciel sprawdza tzw. „naruszenie obowiązku informacyjnego przed zawarciem umowy". Do tego momentu ubezpieczyciel może zakładać, że wszystkie dane są prawidłowe i kompletne. Może się więc zdarzyć, że ktoś przez wiele (maksymalnie 10) lat sumiennie płaci składki, a następnie staje się niezdolny do pracy, ale nie otrzymuje świadczenia, ponieważ ubezpieczyciel odstępuje od umowy i/lub ją zaskarża. Zapłacone składki ubezpieczyciel może jednak zatrzymać. Nazywam to najgorszym scenariuszem ubezpieczenia na wypadek niezdolności do pracy.
2.) Niepotrzebnie złe warunki przy zawieraniu ubezpieczenia na wypadek niezdolności do pracy
Przeciwieństwem „złego wykonania" jest „dobre przygotowanie". Jak wspomniano, składanie fałszywych lub niekompletnych danych przy zawieraniu ubezpieczenia na wypadek niezdolności do pracy jest fatalne w skutkach. Niewiele lepsze jest składanie wniosku „na ślepo" i oczekiwanie na rezultat. Albo przekazywanie ubezpieczycielowi informacji, o które sam nie pytał. Oba podejścia mogą prowadzić do tego, że otrzymają Państwo gorszą umowę niż byłaby możliwa: na przykład będą Państwo musieli zapłacić dopłatę ryzyka, czyli wyższą składkę, lub żyć z niekorzystnymi wyłączeniami odpowiedzialności, mimo że istniała inna możliwość.
3.) Odrzucone wnioski zamykają dalsze możliwości
Nawet jeśli nie da się tego uniknąć ze 100% pewnością, należy jednak zrobić wszystko, co możliwe, aby wniosek o ubezpieczenie na wypadek niezdolności do pracy nie został odrzucony. Skutkiem odrzuconych wniosków jest u wielu ubezpieczycieli nie tylko wpis do systemu ostrzeżeń i powiadomień HIS („czarna lista"). Kolejny ubezpieczyciel zapyta z dużym prawdopodobieństwem w swoim formularzu wniosku o wcześniej odrzucone wnioski. I o powody ich odrzucenia. Dzięki temu uzyskuje informacje, o które sam być może w ogóle by nie zapytał, gdyby chcieli Państwo zawrzeć u niego ubezpieczenie na wypadek niezdolności do pracy bez konieczności zgłaszania wcześniej odrzuconego wniosku. Również niektóre oferty promocyjne na ubezpieczenie na wypadek niezdolności do pracy (prawie) bez pytań zdrowotnych działają tylko bez wcześniej odrzuconych wniosków.