Przejdź do treści
NiemieckieUbezpieczenia.de
Poradnik

Jednogłośnie uchwalone

jednogłośnie uchwalone - sprawdź sam!.

15 marca 20233 min czytania

Jednogłośnie uchwalone

Bundesrat domaga się obowiązkowego ubezpieczenia od szkód żywiołowych

Rządy krajów związkowych najwyraźniej nie mają już ochoty, aby po katastrofach naturalnych musiało wkraczać z pomocą. Opowiedziały się teraz za obowiązkiem zawarcia ubezpieczenia od szkód żywiołowych – i przy okazji przekazały kilka wskazówek rządowi federalnemu.

Bundesrat zajął jednoznaczne stanowisko w dyskusji na temat obowiązkowego ubezpieczenia od szkód żywiołowych. Członkowie uchwalili jednogłośnie, że takie ubezpieczenie musi zostać wprowadzone. I to na terenie całych Niemiec. „Katastrofy nie znają granic krajów związkowych" – głosi uchwała z dnia 31 marca 2023 r. Wniosek złożyły kraje związkowe Nadrenia Północna-Westfalia i Badenia-Wirtembergia.

Gremium to ogłasza i jednocześnie wzywa rząd federalny do „niezwłocznego opracowania konkretnego federalnego projektu regulacji prawnej dotyczącej wprowadzenia obowiązkowego ubezpieczenia od szkód żywiołowych". Projekt powinien utrzymywać koszty dla gospodarstw domowych w „rozsądnych granicach", a jednocześnie zapewniać, że właściciele domów są chronieni przed katastrofami w swoim bycie materialnym. I to możliwie szybko.

Gremium wchodzi trochę w szczegóły, żeby rząd załatwił to porządnie. Powinien uwzględnić, że różne nieruchomości są zagrożone w różnym stopniu – muszą zatem istnieje taryfy zróżnicowane według poziomów ryzyka. Ponadto obowiązek ubezpieczeniowy nie powinien w żadnym wypadku stwarzać zachęty, żeby ludzie nagle budowali więcej na obszarach zagrożonych katastrofami. Można też od razu sprawdzić, czy taki obowiązek ubezpieczeniowy może sprawić, że właściciele domów będą lepiej przestrzegać przepisów ochrony budowlanej.

Obawy rządu, że ludzi może na to nie być stać, Bundesrat odrzuca jako krótkowzroczne. Obciążenie w przypadku szkody jest znacznie wyższe i może w skrajnych przypadkach nawet zagrozić egzystencji.

Również w kwestii prawnej Bundesrat pozostaje spokojny. Podziela opinię ministrów sprawiedliwości, choć jest ona sformułowana nieco zawiłe. Można to uprościć mniej więcej tak: Taki obowiązek jest zgodny z konstytucją („nie wykluczony konstytucyjnie"), przede wszystkim jeśli przewidziane są znaczne udziały własne lub podobne rozwiązania. Mogą one ponadto zapobiegać negatywnym zachętom w zakresie własnej profilaktyki.

Powód swojej uchwały Bundesrat podaje już w punkcie 1. Brzmi on następująco: „Przerażające obrazy katastrofy powodziowej lata 2021 roku wzywają do działania. Ludzkie życie, zdrowie i utracone wspomnienia są nie do zastąpienia. Materialna szkoda nie powinna jednak nikogo wpędzać w lęk o byt. Bundesrat jest zdania, że nadszedł czas, aby systematycznie podejmować i wspierać działania, dzięki którym po katastrofie powodziowej lub innych zdarzeniach wielkoskalowych nikt nie będzie musiał stawać w obliczu ruiny finansowej."

Że obecnie tylko co drugi budynek jest odpowiednio ubezpieczony, to za mało – stwierdza Bundesrat dalej. Zbyt często ludzie wypierają temat po katastrofie i ufają, że sami nie zostaną dotknięci. Liczą również na to, że w razie potrzeby wkroczy z pomocą. Na to szefowie krajów związkowych najwyraźniej nie mają już ochoty. Dosłownie bowiem czytamy: „W miejsce spontanicznej państwowej pomocy ad hoc musi wkroczyć długoterminowa profilaktyka ryzyka poprzez obowiązkowe ubezpieczenie od szkód żywiołowych." Czekanie na lepsze czasy nie wchodzi w rachubę.