Trzy najbardziej przydatne klauzule w przypadku świadczenia z ubezpieczenia na wypadek niezdolności do pracy
Po 25 latach pośrednictwa w zawieraniu ubezpieczeń na wypadek niezdolności do pracy oraz wspierania naszych klientów w dziesiątkach przypadków świadczeń
Trzy najbardziej przydatne klauzule w przypadku świadczenia z ubezpieczenia na wypadek niezdolności do pracy
Po 25 latach pośrednictwa w zawieraniu ubezpieczeń na wypadek niezdolności do pracy oraz wspierania naszych klientów w dziesiątkach przypadków świadczeń zadałem sobie pytanie, które klauzule okazały się najbardziej przydatne w niemal wszystkich przypadkach. Chodzi o te postanowienia w warunkach ubezpieczenia, które rzeczywiście decydowały o tym, czy i jak długo ktoś otrzymywał swoją rentę z tytułu niezdolności do pracy.
Ubezpieczyciele oferujący ubezpieczenia na wypadek niezdolności do pracy stali się dość kreatywni w „wynajdywaniu" nowych klauzul. Niektóre z nich będą miały pozytywny wpływ na jednego lub drugiego ubezpieczonego w przypadku świadczenia. Inne nie są niczym więcej niż ozdobnikiem, ponieważ choć dobrze wyglądają na papierze, w praktyce mają niewielkie znaczenie. Nazywam je również „klauzulkami-niezapominajkami".
Które klauzule przynajmniej w „naszych" przypadkach świadczeń z tytułu niezdolności do pracy wywarły pozytywny wpływ niemal w każdej sytuacji? Oto nasze top 3.
Numer 1: Zrzeczenie się abstrakcyjnego skierowania
Trudno wskazać inną klauzulę w ubezpieczeniu na wypadek niezdolności do pracy, która w przeszłości wywoływałaby tak częste spory jak abstrakcyjne skierowanie. Możliwość powiedzenia osobie niezdolnej do wykonywania zawodu, że może ona przecież wykonywać inny, porównywalny zawód, a zatem nie wypłacać renty z tytułu niezdolności do pracy, jest na szczęście w obecnie oferowanych warunkach ubezpieczenia niemal przeszłością.
Na to zrzeczenie się abstrakcyjnego skierowania zwracaliśmy uwagę przy pośrednictwie od wielu, wielu lat. To właśnie przyniosło naszym klientom i klientkom największą korzyść w przypadku zaistnienia szkody: nie musieli obawiać się skierowania do innego zawodu. A ubezpieczyciele nie musieli tego sprawdzać, co przyczyniło się do szybszego rozpatrywania spraw.
Numer 2: Zasada progu 50 procent
100 procent renty z tytułu niezdolności do pracy od 50 procent niezdolności do pracy: to tzw. zasada progowa, która jest obecnie powszechnie stosowana. Wyznacza ona jasną granicę, której osiągnięcie ubezpieczeni muszą udowodnić. Kto nie osiągnie tego progu, w przypadku niezdolności do pracy nie otrzymuje nic.
Jak ważna jest ta zasada, pokazuje fakt, że nieosiągnięcie tego progu jest jedną z najczęstszych przyczyn, dla których ubezpieczyciele nie uznają niezdolności do pracy.
W przypadku świadczenia również dla nas, jako wspierających pośredników ubezpieczeniowych, przydatne jest posiadanie takiej jasnej granicy przed oczami – i możliwość jej przedstawienia osobom dotkniętym problemem. W końcu z reguły również lekarze prowadzący są proszeni przez ubezpieczyciela o wydanie odpowiedniej oceny.
W przeszłości sporadycznie pośredniczyliśmy również w zawieraniu umów z zasadą progu 75 procent. W wyjątkowych przypadkach ma to swoje uzasadnienie również dziś. Większość naszych klientów i klientek niezdolnych do pracy była jednak zadowolona, gdy musiała udowodnić „jedynie" 50 procent niezdolności do pracy.
Numer 3: Co najmniej trzy lata wstecznej wypłaty świadczenia
Niezdolność do pracy z reguły nie pojawia się z dnia na dzień. Choć zdarza się, że ktoś składa wniosek o świadczenie w ramach 6-miesięcznego okresu rokowania, większość osób niezdolnych do pracy potrzebuje wielu miesięcy, a nawet lat, aby przyznać przed samą sobą, że są niezdolne do wykonywania zawodu.
Jest również całkowicie zrozumiałe, że najpierw poświęca się czas na powrót do zdrowia i daje sobie na to odpowiednią ilość czasu.
Nasi klienci i klientki mogli sobie na to pozwolić nie tylko dlatego, że pośredniczone przez nas ubezpieczenia na wypadek niezdolności do pracy wypłacały świadczenia wstecznie przez co najmniej trzy lata. Po uznaniu niezdolności do pracy niejednokrotnie prowadziło to do wypłaty wysokich, pięciocyfrowych kwot, jak opisano w artykule Niezdolność do pracy z powodu post-COVID: Alte Leipziger wypłaca 58 000 euro plus rentę.
Czy w takim razie inne klauzule są nieważne?
Nie. Również wiele innych klauzul ubezpieczenia na wypadek niezdolności do pracy jest przynajmniej potencjalnie ważnych. Na przykład te dla specjalnych grup zawodowych, takich jak urzędnicy, osoby samozatrudnione, uczniowie i studenci.
Jako numer cztery wśród bardzo przydatnych klauzul w przypadku świadczenia wymieniłbym na przykład klauzulę o niezdolności do pracy. W swojej najlepszej konstrukcji jest ona niezwykle pomocna dla ubezpieczonych, umożliwiając stosunkowo szybkie i nieskomplikowane uzyskanie wsparcia finansowego z ubezpieczenia na wypadek niezdolności do pracy. Daje im czas na spokojne zajęcie się wnioskiem o świadczenie z tytułu niezdolności do pracy. Ponadto zapewnia ubezpieczonym dużą swobodę kształtowania finansowego przejścia od niezdolności do pracy do niezdolności do wykonywania zawodu.
Oczywiście nie tylko te klauzule, które mają zastosowanie w przypadku świadczenia, mają znaczenie, lecz również te, które regulują możliwości kształtowania umowy. Być może będzie to temat kolejnego wpisu na blogu…
Jeśli jako pośrednik ubezpieczeniowy, doradca lub prawnik towarzyszycie Państwo w przypadkach świadczeń z tytułu niezdolności do pracy: Jakie są Państwa zdaniem trzy najważniejsze klauzule ubezpieczenia na wypadek niezdolności do pracy? Zapraszam do napisania komentarza tutaj lub przesłania wiadomości e-mail. Naprawdę bardzo mnie to interesuje. 🙂