Lawina śnieżna z dachu na samochód – kto ponosi odpowiedzialność?
Kategorie: Ubezpieczenia od odpowiedzialności cywilnej, Orzeczenia sądowe · Autor: Zespół niemieckieubezpieczenia.de · Data: 22 lutego 2011 Dwie ostatnie,
Lawina śnieżna z dachu na samochód – kto ponosi odpowiedzialność?
Kategorie: Ubezpieczenia od odpowiedzialności cywilnej, Orzeczenia sądowe · Autor: Zespół niemieckieubezpieczenia.de · Data: 22 lutego 2011
Dwie ostatnie, wyjątkowo śnieżne zimy doprowadziły do różnego rodzaju szkód, w przypadkach których czasem jedynie sądy mogą rozstrzygnąć, kto powinien pokryć powstałe straty. Sąd Krajowy w Magdeburgu musiał się na przykład zmierzyć z pytaniem: kto ponosi odpowiedzialność, gdy lawina śnieżna zsuwa się z dachu budynku i uszkodzi zaparkowany przed nim samochód?
Sąd Krajowy w Magdeburgu wydał w tej sprawie następujący komunikat prasowy:
„Prawomocnym wyrokiem z dnia 10.11.2010 r. (sygn. 5 O 833/10) 5. Izba Cywilna Sądu Krajowego w Magdeburgu uwzględniła powództwo właściciela samochodu przeciwko właścicielce domu w 50%.
Powód zaparkował swój samochód marki Toyota w dniu 19.01.2010 r. w Haldensleben na ulicy. Styczeń 2010 był wyjątkowo śnieżny. Lawina śnieżna z domu szachulcowego o stromym, nachylonym dachu, pozbawionego płotków przeciwśnieżnych, runęła na samochód i spowodowała szkodę w wysokości ok. 6 000 EUR, której powód dochodzi.
- Izba Cywilna w składzie jednego sędziego doszła do przekonania, że właścicielka domu musi zapłacić jedynie 50% powstałej szkody. Zasadniczo ponosi ona odpowiedzialność z tytułu naruszenia obowiązku bezpieczeństwa ruchu. Kto stwarza sytuację zagrożenia, musi podjąć wszelkie uzasadnione środki ostrożności, aby możliwie zapobiec zagrożeniu.
Co prawda w regionach ubogich w opady śniegu, takich jak Haldensleben, nie można wymagać montażu płotków przeciwśnieżnych, jednak w przypadku nienormalnych warunków śniegowych konieczne jest co najmniej ostrzeżenie przed lawinami dachowymi, aby użytkownicy drogi mogli się do tego dostosować.
Jednakże właściciel samochodu również przyczynił się do powstania szkody. Znał on bowiem trwającą od dłuższego czasu sytuację pogodową z dużymi ilościami śniegu. Ponadto mieszkał w domu po przekątnej ulicy, tak że mógł rozpoznać, jak stromy jest dach i że brak na nim płotków przeciwśnieżnych. Właścicielowi pojazdu można było zatem racjonalnie oczekiwać, że zaparkuje w bezpiecznym miejscu. Właścicielowi Toyoty zarzuca się zatem przyczynienie się do szkody, które sąd ocenił na 50%.
Właścicielka domu nie może zwolnić się od odpowiedzialności tym, że swoją siedzibę ma w Magdeburgu, a nie w Haldensleben. Kto jest odpowiedzialny za budynek, musi zorganizować niezbędne środki nawet wtedy, gdy nie przebywa na miejscu. Opady śniegu nie wystąpiły również nagle — nietypowa dla regionu sytuacja śnieżna utrzymywała się już od dłuższego czasu.
Wyrok jest prawomocny."
Komentarz: Zamiast szukać winnych takich zdarzeń i następnie pozostawać z połową szkody, wystarczyłoby dobre częściowe ubezpieczenie autocasco (Teilkasko) dla samochodu — ponieważ lawiny, a w najlepszych warunkach ubezpieczeniowych również lawiny dachowe, są w nim objęte ochroną. Właściciela domu chroni ubezpieczenie od odpowiedzialności cywilnej właścicieli nieruchomości (Haus- und Grundbesitzerhaftpflicht) przed konsekwencjami roszczeń odszkodowawczych tego typu — nawet wtedy, gdy ubezpieczyciel autocasco próbowałby dochodzić regresu. Również dla sąsiedzkich relacji może być rozsądniejsze pozwolić obu ubezpieczycielom spierać się między sobą, niż samodzielnie sądzić się z sąsiadem…
Uzupełnienie z dnia 07.02.2012 do artykułu „Lawina śnieżna z dachu na samochód – kto ponosi odpowiedzialność?"
W międzyczasie pojawiło się kilka orzeczeń na ten temat. Zdaniem autora można zaobserwować tendencję do rozszerzania obowiązków właściciela domu w regionach obfitych w opady śniegu w porównaniu z regionami ubogimi w śnieg. Ponieważ najwyraźniej nie istnieje jednolite orzecznictwo w tej sprawie, takie przypadki regularnie trafiają do sądu. W każdym indywidualnym przypadku sąd ma za zadanie orzekać z uwzględnieniem lokalnych warunków i szczególnych okoliczności danej sprawy. Tak było również w przypadku jednego z klientów autora w Osnabrück z zimy 2010/2011. O sprawie zostanie napisane w stosownym czasie.