32 000 nowych budynków mieszkalnych od 2000 roku
32 000 nowych budynków mieszkalnych od 2000 roku
32 000 nowych budynków mieszkalnych od 2000 roku
Ubezpieczyciele: wciąż zbyt wiele nowych budynków na terenach zagrożonych powodzią
Zbyt wiele domów powstaje na terenach zalewowych — przekonuje stowarzyszenie ubezpieczycieli GDV. Z analizy danych przeprowadzonej przez ubezpieczycieli wynika, że od 2000 roku na obszarach narażonych na powodzie powstało około 32 000 nowych budynków mieszkalnych. Stowarzyszenie domaga się natychmiastowej zmiany tej sytuacji.
Zdjęcie: Wąska dolina, mało miejsca przy rosnących poziomach wody: pomoc w Dernau ponad rok po katastrofalnej powodzi z lata 2021 roku.
W Niemczech wciąż powstają domy na terenach zagrożonych powodzią — co spotyka się z niezrozumieniem w branży ubezpieczeniowej. „Jesteśmy przekonani, że na terenach zalewowych zasadniczo nie powinno się budować nowych obiektów" — podkreśla Jörg Asmussen, dyrektor generalny Stowarzyszenia Niemiej Branży Ubezpieczeniowej (GDV). Apel ten jednak nie trafia na podatny grunt w branży budowlanej.
Jak wynika z własnych obliczeń GDV, od 2000 roku powstało około 2,7 miliona nowych budynków mieszkalnych — z czego ponad 32 000 na terenach zalewowych (według systemu strefowania GDV ZÜRS Geo). „Rocznie na terenach zagrożonych przybywało więc od 1 000 do 2 400 nowych budynków mieszkalnych" — wylicza stowarzyszenie. Procentowy udział nowych budynków mieszkalnych na terenach zalewowych wzrósł w ciągu ostatnich 23 lat.
Ubezpieczyciele domagają się „budownictwa dostosowanego do zmian klimatu" i modelu „opt-out"
GDV wykorzystuje aktualne badanie, by ponownie apelować o głębokie zmiany w prawie budowlanym i planistycznym. Asmussen jasno stwierdza: „Tylko dzięki budownictwu dostosowanemu do zmian klimatu można ograniczyć przyszłe straty gospodarcze wywołane zmianami klimatycznymi i ekstremalnymi zjawiskami pogodowymi." Jednak w obowiązujących przepisach budowlanych nie ma jeszcze śladu takich zmian — uważa lobby ubezpieczeniowe. Cel ochronny „budownictwo dostosowane do zmian klimatu" powinien zostać wpisany do ustawodawstwa budowlanego.
Również w przypadku istniejących budynków GDV oczekuje więcej środków ochronnych, aby lepiej łagodzić skutki powodzi i intensywnych opadów deszczu. „Profilaktyka i dostosowanie do zmian klimatu to klucz do tego, by straty wywołane katastrofami naturalnymi, a co za tym idzie składki ubezpieczeniowe, nie wymknęły się spod kontroli finansowej" — stwierdza Asmussen. Branża ubezpieczeniowa opowiada się więc za kompleksową koncepcją obejmującą profilaktykę, dostosowanie do zmian klimatu i ubezpieczenie.
Koncepcja GDV zakłada ubezpieczenie wszystkich budynków mieszkalnych od wszystkich zagrożeń naturalnych — i to w oparciu o model „opt-out". W praktyce oznacza to, że do istniejących już ubezpieczeń budynków mieszkalnych od ustalonej daty X automatycznie zostanie dodana ochrona przed żywiołami — chyba że klienci wyraźnie sprzeciwią się temu automatyzmowi. Wymaga to jednak podstawy prawnej. „Nowe umowy i tak zawierają tę ochronę" — informuje GDV.