Przejdź do treści
NiemieckieUbezpieczenia.de
Blog

Vor 25 Jahren Habe Ich Meine Erste Berufsunfaehigkeitsversicherung Vermittelt

25 lat temu pośredniczyłem w zawarciu mojej pierwszej polisy na wypadek niezdolności do pracy

28 marca 20265 min czytania

25 lat temu pośredniczyłem w zawarciu mojej pierwszej polisy na wypadek niezdolności do pracy

Niedawno rozmawialiśmy w gronie kolegów o tym, kto kiedy pośredniczył w zawarciu swojej pierwszej polisy na wypadek niezdolności do pracy (BU). Wczoraj przypadkiem sprawdziłem: „Moja" pierwsza BU pochodzi z 26.03.1999. Czyli jubileusz 25-lecia! 🙂

1999 — to były czasy: mur berliński runął 10 lat temu. Zjednoczenie niecałe 9 lat wcześniej. Płaciliśmy w markach niemieckich. A cały świat obawiał się możliwego chaosu komputerowego w noc przełomu milenium.

Pod koniec 1998 zaczynałem jako osoba z przekwalifikowaniem w branży ubezpieczeniowej i jeździłem dla jednego z dystrybutorów z Münster w rejonie Osnabrück. Jak to wtedy bywało: najpierw biegać i sprzedawać, szkolenie przyjdzie później — jeśli się sprawdzisz.

Dystrybutorowi muszę jednak wysoko zaliczyć, że zawsze ktoś był, kto mnie wspierał. Kto odpowiadał na moje liczne merytoryczne pytania i trochę pilnował, co robię. I nigdy nie było wytycznych, jaki produkt jakiego Ubezpieczyciela należy pośredniczyć.

To ostatnie jest jednym z wielu powodów, dla których do dziś ani jednego dnia nie pracowałem jako przedstawiciel dla jakiegokolwiek Ubezpieczyciela.

„Moja" pierwsza BU: Nürnberger Investment BU IBU2000

1999 — wtedy świat ubezpieczeń na wypadek niezdolności do pracy wyglądał inaczej: abstrakcyjne odesłanie było na porządku dziennym. Również w zawartej przeze mnie Umowie. Gerling Lebensversicherung miał — według mojej pamięci — jako pierwszy Ubezpieczyciel w ogóle zrezygnować z abstrakcyjnego odesłania.

Gwarancje ponownego ubezpieczenia bez ponownej weryfikacji zdrowotnej nie były jeszcze rozpowszechnione, ale była przynajmniej możliwość 5-procentowej dynamiki.

Mój pierwszy klient BU zadał wtedy pytanie, co stanie się z wpłaconymi składkami, jeśli nie skorzysta z Umowy. A jak dziś, tak i wtedy odpowiedź brzmiała, że zostaną zużyte i nic nie wróci.

Ponieważ jednak to mu się nie podobało, trafiliśmy na wtedy również dość nową Investment-BU IBU 2000 Nürnberger — z inwestycją nadwyżki udziału w funduszach Metzler.

2 000 DM renty BU, zakończenie w wieku 60 lat

Dość szybko doszliśmy do odpowiedniej renty BU w wysokości 2 000 DM. To było w 1999 roku całkiem sporo pieniędzy.

Tak, z dzisiejszej perspektywy wiele rzeczy wygląda inaczej. Ale wtedy klient potrzebował ochrony ubezpieczeniowej. Chciał właśnie rozpocząć działalność na własny rachunek w zawodzie rzemieślniczym. Pieniędzy było raczej mało — a Ubezpieczenie na wypadek niezdolności do pracy, które obowiązywało tylko do 60. roku życia, było jeszcze przystępne cenowo. Dlatego Umowę tak skonstruowano, że wygasała, gdy klient skończyłby 60 lat.

Przystępna cenowo byłaby dziś BU dla tego samego zawodu zresztą trudno. Ale wtedy Mannheimer Lebensversicherung, która później stała się pierwszym przypadkiem dla instytucji zabezpieczającej Protektor, nie wymusiła jeszcze „wspaniałym" pomysłem ponad dwóch grup zawodowych wejścia na rynek. Co zresztą do dziś prowadzi do tego, że BU dla jednych staje się coraz tańsza, a dla innych coraz droższa.

Papierowy wniosek z kalką

Tego też dziś sobie trudno wyobrazić: „Mój" pierwszy wniosek BU został wypełniony na papierowym formularzu z kalką. W potrójnym egzemplarzu: dla Ubezpieczyciela, klienta i pośrednika (który regularnie dostawał najgorszą kopię).

Wciąż dobrze pamiętam długi korytarz w dystrybutorze w Münster: po lewej i prawej regały pod sufit, wypchane papierowymi wnioskami i innymi dokumentami różnych Ubezpieczycieli, które trzeba było mieć pod ręką na wypadek potrzeby. Dziękuję Adobe, że to dawno minęło! 😉

Już wtedy: uczciwie odpowiadać na pytania zdrowotne!

To cieszy moje serce przy spojrzeniu na kopię pośrednika mojej pierwszej zawartej BU: wszystko podaliśmy wtedy: napięcia w okolicy tułowia, wypadek sportowy przy piłce nożnej i alergię na włókna szklane.

Że uczciwe odpowiedzi na pytania zdrowotne to podstawa przy zawieraniu BU, było mi jasne już wtedy.

Tylko kwestia anonimowego zapytania o ryzyko jeszcze nie istniała. Więc przyjęliśmy Wniosek i „po prostu" przekazaliśmy do Nürnberger. Stamtąd oczywiście przyszły pytania dodatkowe i prośby o kwestionariusze. Ale kilka tygodni później Ubezpieczyciel przyjął mój pierwszy wniosek BU — na normalnych warunkach!

Jak to się skończyło: bez przypadku roszczenia

Mój pierwszy klient BU założył zatem własną działalność. Ja nadrobiłem moje szkolenie na specjalistę ubezpieczeniowego. Umowa obowiązywała 17 lat, przez 17 lat mój pierwszy klient nie stał się niezdolny do pracy.

Nürnberger wypłaciła kilka lat temu przy zakończeniu około 5 500 euro z nadwyżki udziału w funduszach. Klient cieszył się z pieniędzy. Ja cieszyłem się, że nie stał się niezdolny do pracy…

Temat BU nigdy mnie już nie opuścił

Tak właśnie trafiłem na temat ubezpieczenia na wypadek niezdolności do pracy. Od mojej pierwszej zawartej Umowy 25 lat temu temat ten nigdy mnie już nie opuścił.

I tak BU stały się z założeniem własnej firmy maklerskiej najpierw jednym, a potem tym tematem przewodnim. „Tak ważne. Tak złożone. Tak to działa." — jak komunikowaliśmy to przez lata na naszej stronie.

Tymczasem doradziliśmy czterocyfrową liczbę klientek i klientów w temacie zabezpieczenia siły roboczej, zabezpieczenia dochodu, a w szczególności ubezpieczenia na wypadek niezdolności do pracy. W dziesiątkach przypadków wspieraliśmy ich, gdy faktycznie stali się niezdolni do pracy.

Dlatego w tym miejscu serdeczne podziękowania dla wszystkich klientek i klientów za zaufanie! A przede wszystkim dla tego jednego sprzed 25 lat, od którego wszystko się zaczęło. I który również dziś jest naszym klientem. ❤️

Często zadawane pytania

2 000 DM renty BU, zakończenie w wieku 60 lat
Dość szybko doszliśmy do odpowiedniej renty BU w wysokości 2 000 DM. To było w 1999 roku całkiem sporo pieniędzy. Tak, z dzisiejszej perspektywy wiele rzeczy wygląda inaczej. Ale wtedy klient potrzebował ochrony ubezpieczeniowej. Chciał właśnie rozpocząć działalność na własny rachunek w zawodzie rzemieślniczym. Pieniędzy było raczej mało — a Ubezpieczenie na wypadek niezdolności do pracy , które obowiązywało tylko do 60. roku życia, było jeszcze przystępne cenowo. Dlatego Umowę tak skonstruowano, że wygasała, gdy klient skończyłby 60 lat. Przystępna cenowo byłaby dziś BU dla tego samego zawodu zresztą trudno. Ale wtedy Mannheimer Lebensversicherung, która później stała się pierwszym przypadkiem dla instytucji zabezpieczającej Protektor , nie wymusiła jeszcze „wspaniałym" pomysłem ponad dwóch grup zawodowych wejścia na rynek. Co zresztą do dziś prowadzi do tego, że BU dla jednych staje się coraz tańsza, a dla innych coraz droższa.
Papierowy wniosek z kalką
Tego też dziś sobie trudno wyobrazić: „Mój" pierwszy wniosek BU został wypełniony na papierowym formularzu z kalką. W potrójnym egzemplarzu: dla Ubezpieczyciela, klienta i pośrednika (który regularnie dostawał najgorszą kopię). Wciąż dobrze pamiętam długi korytarz w dystrybutorze w Münster: po lewej i prawej regały pod sufit, wypchane papierowymi wnioskami i innymi dokumentami różnych Ubezpieczycieli, które trzeba było mieć pod ręką na wypadek potrzeby. Dziękuję Adobe, że to dawno minęło! 😉
Już wtedy: uczciwie odpowiadać na pytania zdrowotne!
To cieszy moje serce przy spojrzeniu na kopię pośrednika mojej pierwszej zawartej BU: wszystko podaliśmy wtedy: napięcia w okolicy tułowia, wypadek sportowy przy piłce nożnej i alergię na włókna szklane. Że uczciwe odpowiedzi na pytania zdrowotne to podstawa przy zawieraniu BU, było mi jasne już wtedy. Tylko kwestia anonimowego zapytania o ryzyko jeszcze nie istniała. Więc przyjęliśmy Wniosek i „po prostu" przekazaliśmy do Nürnberger. Stamtąd oczywiście przyszły pytania dodatkowe i prośby o kwestionariusze. Ale kilka tygodni później Ubezpieczyciel przyjął mój pierwszy wniosek BU — na normalnych warunkach!

Gotowy na bezpłatną konsultację?

Napisz do nas — odpiszemy w ciągu 24 godzin. Obsługa wyłącznie w języku polskim.