Jak sport jako hobby wpływa na ubezpieczenie na wypadek niezdolności do pracy?
Niezależnie od tego, jak bezpieczny jest Państwa zawód — jeśli jako odskocznię od pracy biurowej uprawiają Państwo w czasie wolnym boks, nurkowanie wrakowe...
Jak sport jako hobby wpływa na ubezpieczenie na wypadek niezdolności do pracy?
Niezależnie od tego, jak bezpieczny jest Państwa zawód — jeśli jako odskocznię od pracy biurowej uprawiają Państwo w czasie wolnym boks, nurkowanie wrakowe, skoki przez przeszkody w jeździectwie lub paralotniarstwo, warunki ubezpieczenia na wypadek niezdolności do pracy mogą szybko się pogorszyć.
Jak ponad 300 dyscyplin sportowych może wpłynąć na zawarcie umowy i na co należy zwrócić uwagę — opisujemy w niniejszym artykule.
Co obowiązuje w przypadku sportowców zawodowych, studentów sportu i nauczycieli wychowania fizycznego?
Działalność sportowa sportowców zawodowych, studentów sportu, nauczycieli wychowania fizycznego i czynnych instruktorów jest zazwyczaj rejestrowana już przez ich aktywność zawodową. Towarzystwa ubezpieczeniowe przypisują zawód — jeśli jest w ogóle ubezpieczalny — do określonej grupy zawodowej, która determinuje poziom cen. Dodatkowe informacje o sporcie często nie są wymagane.
W dalszej części tego artykułu chodzi wyłącznie o sport jako zajęcie rekreacyjne.
Dlaczego trzeba podawać również sport jako hobby przy zawieraniu ubezpieczenia na wypadek niezdolności do pracy?
To proste: ponieważ Ubezpieczyciele zazwyczaj o to pytają. Robią tak, ponieważ ich zdaniem przy uprawianiu niektórych dyscyplin sportowych istnieje podwyższone ryzyko niezdolności do pracy. Przy zawieraniu umowy Ubezpieczyciele mają prawo zadawać takie pytania, a Państwo muszą na nie odpowiedzieć wyczerpująco i zgodnie z prawdą — jeśli nie chcą Państwo narazić swojej ochrony ubezpieczeniowej.
Niestety, z pytaniami o hobby i sport we wniosku ubezpieczeniowym jest podobnie jak z pytaniami zdrowotnymi — nie zawsze łatwo zrozumieć, co Ubezpieczyciel naprawdę chce wiedzieć.
Pytania o sport na przykładzie Continentale
Continentale pyta — jak zresztą wielu innych Ubezpieczycieli — czy uprawiają Państwo hobby lub dyscypliny sportowe, przy których istnieją „szczególne zagrożenia". Nawet jeśli Ubezpieczyciel podaje kilka przykładów, laik często nie jest w stanie ocenić, co Ubezpieczyciel uważa za „szczególne zagrożenie". A właśnie o to chodzi — wyłącznie ocena Ubezpieczyciela jest decydująca.
Pytania o sport na przykładzie LV1871
LV1871 stosuje lepszą, bardziej przejrzystą formułę pytań o sport. Ten Ubezpieczyciel pyta wprost o uprawiane dyscypliny sportowe — niezależnie od tego, czy klient sam uważa je za niebezpieczne. Dzięki temu jako klient z pewnością rzadziej coś Państwo przeoczą.
Jaki okres czasu jest istotny dla sportu w ubezpieczeniu na wypadek niezdolności do pracy?
W powyższych pytaniach pojawiają się sformułowania typu „uprawiają Państwo" lub „wykonują Państwo". Nie chodzi więc o to, czy jeździli Państwo regularnie gokartami kilka lat temu, lub mogą sobie wyobrazić, że kiedyś będą uprawiać sztuki walki.
Chodzi o stan obecny w momencie zawierania umowy ubezpieczenia na wypadek niezdolności do pracy.
Jeśli przerwali Państwo na przykład sporty kontaktowe z powodu pandemii, ale w zasadzie nie mogą się doczekać powrotu do treningów — to podobnie jak w przypadku pytań zdrowotnych — bezpieczniejszą dla Państwa procedurą jest wyjaśnienie niejasnych okoliczności z Ubezpieczycielem jeszcze przed zawarciem umowy.
Jak Ubezpieczyciele oceniają uprawianie sportu?
Wydawałoby się, że powinno się otrzymać premię od towarzystwa ubezpieczeniowego za aktywne działanie na rzecz zdrowia i uprawianie sportu — prawda? Jednak z naszych obserwacji wynika, że raczej tak nie jest. Może to wynikać z faktu, że żadne towarzystwo ubezpieczeniowe nie może Państwa zmusić do wykonywania codziennie 10 000 kroków.
Dla większości ubezpieczeń na wypadek niezdolności do pracy obowiązuje zasada: jeśli Państwa sport nie stanowi podwyższonego ryzyka, pozostaje kalkulowana składka — tzw. przyjęcie normalne. Jeśli jednak ryzykolog towarzystwa ubezpieczeń na życie dostrzeże podwyższone ryzyko, zażąda więcej pieniędzy (dopłata ryzykowa) lub będzie chciał wyłączyć daną dyscyplinę sportową i jej konsekwencje z ochrony ubezpieczeniowej. Niektóre dyscypliny sportowe mogą również prowadzić do tego, że Ubezpieczyciel w ogóle nie będzie chciał Państwa ubezpieczyć i odmówi zawarcia umowy.
Jeśli dyscyplina sportowa ma być wyłączona
Ogromna zaleta ubezpieczenia na wypadek niezdolności do pracy polega na tym, że co do zasady przyczyna zdrowotna niezdolności do pracy — z wyjątkiem nielicznych sytuacji (np. wojna) — nie ma znaczenia. Czy niezdolność do pracy spowodował udar, powoli postępujące choroby jak stwardnienie rozsiane i depresje, czy wypadek — zazwyczaj nie odgrywa to roli. Nie musi to być choroba zawodowa, a wypadek może zdarzyć się również w czasie wolnym.
Jeśli teraz dana dyscyplina sportowa ma być wyłączona z ochrony ubezpieczeniowej, choroby lub obrażenia ciała spowodowane przez ten sport nie będą uwzględniane przy ustalaniu stopnia niezdolności do pracy. Wtedy mogą Państwo nie osiągnąć wymaganego 50-procentowego stopnia niezdolności do pracy i nie otrzymają renty z tytułu niezdolności do pracy.
Wypadki sportowe lepiej zabezpieczyć ubezpieczeniem od nieszczęśliwych wypadków?
Czasem spotykamy się z zainteresowanymi, którzy w przypadku wyłączenia ich dyscypliny sportowej z ubezpieczenia na wypadek niezdolności do pracy, poszukują ochrony w formie ubezpieczenia od nieszczęśliwych wypadków. Oczywiście można tak zrobić i jest to na pewno lepsze niż brak jakiejkolwiek ochrony przy uprawianiu sportu. Ale ubezpieczenie od nieszczęśliwych wypadków wypłaca świadczenie tylko przy trwałych obrażeniach spowodowanych wypadkiem. Co jeśli wieloletnie podnoszenie ciężarów doprowadzi do urazu krążka międzykręgowego, a intensywne wspinaczka lub skoki spadochronowe do uszkodzenia kolan? Ubezpiepieczenie od nieszczęśliwych wypadków nie wypłaciłoby świadczenia, jeśli nie doszło do wypadku, a ubezpieczenie na wypadek niezdolności do pracy — jeśli dyscyplina została wyłączona.
Jeśli nie ma przyjęcia normalnego ze względu na sport — lepiej przyjąć dopłatę ryzykową
Oczywiście nikt nie chce płacić więcej za swoje ubezpieczenie na wypadek niezdolności do pracy z powodu uprawianej ukochanej dyscypliny sportowej. W większości przypadków udaje się to jednak uniknąć. Różni Ubezpieczyciele oceniają „zagrożenie" związane z określoną dyscypliną sportową dość różnie. Wybiera się wtedy po prostu towarzystwo, które ewentualnie nie ma problemu z danym sportem — i oczywiście nadal oferuje przyjazne klientowi warunki ubezpieczenia.
Czasem jednak to nie działa, na przykład dlatego, że żaden Ubezpieczyciel nie ubezpieczy Base-Jumpingu na normalnych warunkach. W takich przypadkach najbezpieczniejszym rozwiązaniem (dla umowy ubezpieczenia na wypadek niezdolności do pracy) jest zaakceptowanie dopłaty ryzykowej. Jeśli porzucą Państwo daną dyscyplinę sportową, dopłata ryzykowa w istniejącej umowie może zostać zniesiona.
Co z hobby i sportem, gdy ubezpieczenie na wypadek niezdolności do pracy już obowiązuje?
Gdy umowa ubezpieczenia na wypadek niezdolności do pracy już działa, w odniesieniu do sportu należy zwrócić uwagę na dwie rzeczy:
- Po zawarciu umowy nie trzeba zgłaszać się do Ubezpieczyciela przy rozpoczęciu nowej dyscypliny sportowej — niezależnie od tego, jak niebezpieczna by ona była. Dotyczy to niemal wszystkich znanych nam taryf.
- Jeśli w umowie istnieje dopłata ryzykowa za daną dyscyplinę sportową (i zostało to odpowiednio udokumentowane), dopłata może zostać zniesiona, jeśli definitywnie zrezygnują Państwo z uprawiania tego sportu.
Często zadawane pytania
Pytania o sport na przykładzie Continentale
Pytania o sport na przykładzie LV1871
Wypadki sportowe lepiej zabezpieczyć ubezpieczeniem od nieszczęśliwych wypadków?
Gotowy na bezpłatną konsultację?
Napisz do nas — odpiszemy w ciągu 24 godzin. Obsługa wyłącznie w języku polskim.