Przejdź do treści
NiemieckieUbezpieczenia.de
Blog

BGH-Urteil zur Wohngebäudeversicherung: Wann ist ein Erdrutsch ein Erdrutsch?

BGH kippt engstirnige Erdrutsch-Definition. Auch langsame, unsichtbare Bodenbewegungen zählen zur Wohngebäudeversicherung — gut für Dich.

28 marca 20263 min czytania

Wyrok BGH dotyczący ubezpieczenia budynków mieszkalnych

Kiedy osuwisko jest osuwiskiem?

TL;DR: BGH orzekł, że osuwisko nie musi być „widoczne" ani dynamiczne. Nawet powolne, stopniowe ruchy ziemi — tzw. pełzanie gruntu — mieszczą się w definicji osuwiska w ubezpieczeniu budynków. To rozszerza Twoją ochronę.

Pewien mężczyzna zauważył pęknięcia na swoim domu mieszkalnym oraz na tarasie usypanym na zboczu. Domagał się z tego tytułu świadczeń z ubezpieczenia budynków mieszkalnych, powołując się na osunięcie się ziemi. Czy słusznie? Federalny Trybunał Sprawiedliwości musiał ostatnio ocenić tę kwestię.

Co się wydarzyło?

Ubezpieczona nieruchomość ubezpieczonego położona jest na skraju tarasu usypanego na zboczu. W 2018 roku zauważył on pęknięcia na swoim domu mieszkalnym i na przynależnym do niego tarasie. Uznał, że doszło do objętego ubezpieczeniem osunięcia się ziemi i zażądał od ubezpieczyciela budynków mieszkalnych pokrycia kosztów naprawy. Ubezpieczyciel jednak odmówił. Ubezpieczony wytoczył powództwo.

Rozstrzygnięcia sądowe

W dwóch instancjach Sąd Rejonowy oraz Sąd Wyższej Instancji (OLG) w Bambergu orzekły na niekorzyść ubezpieczonego. Jako osuwisko ubezpieczony może rozumieć jedynie „procesy dające się zmysłowo postrzegać". W szczególności użyte w definicji osuwiska pojęcia „osuwanie się" i „zsuwanie się" implikują przynajmniej zmysłowe postrzeganie pewnej dynamiki.

Geologia używa terminu „pełzanie ziemi" (Erdkriechen) w odniesieniu do długotrwałych, powoli przebiegających, nieprzyspieszających ruchów mas ziemnych bez wyraźnych powierzchni poślizgu. Powolne, niedające się zmysłowo postrzegać ruchy ziemi w formie „pełzania ziemi" nie są objęte pojęciem „osuwiska" jako innego procesu geologicznego...

Ponieważ brakowało zatem osuwiska, wykluczona była odpowiedzialność pozwanego.

Wyrok BGH

Federalny Trybunał Sprawiedliwości jako trzecia instancja ocenił to inaczej (wyrok z dnia 09.11.2022, sygn. akt IV ZR 62/22). Punktem wyjścia jego rozstrzygnięcia było to, że przy interpretacji pojęcia „osuwisko" decydujące znaczenie ma rozumienie przeciętnego ubezpieczonego. Ten nie stosuje fachowych klasyfikacji używanych w geologii. Z reguły jest mu również zupełnie obce odróżnianie „pełzania ziemi" od „osuwiska".

Rozumienie pojęcia „osuwisko" jako „spowodowanego siłami natury osuwania się lub zsuwania mas skalnych lub ziemnych" było dotychczas w orzecznictwie i doktrynie poważnie sporne. W dużej mierze osuwisko nie było automatycznie łączone z koniecznością zmysłowego postrzegania. Takie postrzeganie nie jest również w żadnym wypadku wymagane przez definicję osuwiska zawartą w warunkach ubezpieczenia. Osuwanie się może następować również stopniowo.

Konsekwencje

BGH przekazał sprawę z powrotem do Sądu Wyższej Instancji, ponieważ pozostały tam do wyjaśnienia dodatkowe kwestie.

Wyrok BGH precyzuje zakres ochrony ubezpieczeniowej w ubezpieczeniu budynków mieszkalnych. Również szkody spowodowane stopniowymi, niewidocznymi na pierwszy rzut oka ruchami mas skalnych lub ziemnych wywołanymi siłami natury są objęte ochroną. Wyrok stanowi ważne doprecyzowanie definicji „osuwiska" i przyczyni się do lepszej ochrony ubezpieczonych.


FAQ

Czy powolne ruchy gruntu są objęte ubezpieczeniem budynków? Tak. Po wyroku BGH nawet tzw. pełzanie ziemi (Erdkriechen) — powolne, niewidoczne na pierwszy rzut oka ruchy — mieszczą się w pojęciu „osuwiska" i są objęte ochroną ubezpieczeniową.

Czy muszę udowodnić, że osuwisko było „widoczne"? Nie. BGH jasno stwierdził, że definicja osuwiska w warunkach ubezpieczenia nie wymaga zmysłowego postrzegania ruchów ziemi. Wystarczy, że siły natury spowodowały osuwanie się lub zsuwanie mas.

Co powinienem zrobić, jeśli zauważę pęknięcia w budynku? Natychmiast zgłoś szkodę do swojego ubezpieczyciela i zleć ekspertyzę geologiczną. Im szybciej to zrobisz, tym lepiej — nawet jeśli proces postępuje powoli.


Masz ubezpieczenie budynku i nie jesteś pewien, co dokładnie obejmuje Twoja polisa? Sprawdzimy Twoje warunki ubezpieczenia i powiemy, czy jesteś odpowiednio chroniony. Skontaktuj się z nami →

Często zadawane pytania

Kiedy osuwisko jest osuwiskiem? TL;DR: BGH orzekł, że osuwisko nie musi być „widoczne" ani dynamiczne. Nawet powolne, stopniowe ruchy ziemi — tzw. pełzanie gruntu — mieszczą się w definicji osuwiska w ubezpieczeniu budynków. To rozszerza Twoją ochronę. Pewien mężczyzna zauważył pęknięcia na swoim domu mieszkalnym oraz na tarasie usypanym na zboczu. Domagał się z tego tytułu świadczeń z ubezpieczenia budynków mieszkalnych, powołując się na osunięcie się ziemi. Czy słusznie? Federalny Trybunał Sprawiedliwości musiał ostatnio ocenić tę kwestię. Co się wydarzyło? Ubezpieczona nieruchomość ubezpieczonego położona jest na skraju tarasu usypanego na zboczu. W 2018 roku zauważył on pęknięcia na swoim domu mieszkalnym i na przynależnym do niego tarasie. Uznał, że doszło do objętego ubezpieczeniem osunięcia się ziemi i zażądał od ubezpieczyciela budynków mieszkalnych pokrycia kosztów naprawy. Ubezpieczyciel jednak odmówił. Ubezpieczony wytoczył powództwo. Rozstrzygnięcia sądowe W dwóch instancjach Sąd Rejonowy oraz Sąd Wyższej Instancji (OLG) w Bambergu orzekły na niekorzyść ubezpieczonego. Jako osuwisko ubezpieczony może rozumieć jedynie „procesy dające się zmysłowo postrzegać". W szczególności użyte w definicji osuwiska pojęcia „osuwanie się" i „zsuwanie się" implikują przynajmniej zmysłowe postrzeganie pewnej dynamiki. Geologia używa terminu „pełzanie ziemi" (Erdkriechen) w odniesieniu do długotrwałych, powoli przebiegających, nieprzyspieszających ruchów mas ziemnych bez wyraźnych powierzchni poślizgu. Powolne, niedające się zmysłowo postrzegać ruchy ziemi w formie „pełzania ziemi" nie są objęte pojęciem „osuwiska" jako innego procesu geologicznego... Ponieważ brakowało zatem osuwiska, wykluczona była odpowiedzialność pozwanego. Wyrok BGH Federalny Trybunał Sprawiedliwości jako trzecia instancja ocenił to inaczej (wyrok z dnia 09.11.2022, sygn. akt IV ZR 62/22). Punktem wyjścia jego rozstrzygnięcia było to, że przy interpretacji pojęcia „osuwisko" decydujące znaczenie ma rozumienie przeciętnego ubezpieczonego. Ten nie stosuje fachowych klasyfikacji używanych w geologii. Z reguły jest mu również zupełnie obce odróżnianie „pełzania ziemi" od „osuwiska". Rozumienie pojęcia „osuwisko" jako „spowodowanego siłami natury osuwania się lub zsuwania mas skalnych lub ziemnych" było dotychczas w orzecznictwie i doktrynie poważnie sporne. W dużej mierze osuwisko nie było automatycznie łączone z koniecznością zmysłowego postrzegania. Takie postrzeganie nie jest również w żadnym wypadku wymagane przez definicję osuwiska zawartą w warunkach ubezpieczenia. Osuwanie się może następować również stopniowo. Konsekwencje BGH przekazał sprawę z powrotem do Sądu Wyższej Instancji, ponieważ pozostały tam do wyjaśnienia dodatkowe kwestie. Wyrok BGH precyzuje zakres ochrony ubezpieczeniowej w ubezpieczeniu budynków mieszkalnych. Również szkody spowodowane stopniowymi, niewidocznymi na pierwszy rzut oka ruchami mas skalnych lub ziemnych wywołanymi siłami natury są objęte ochroną. Wyrok stanowi ważne doprecyzowanie definicji „osuwiska" i przyczyni się do lepszej ochrony ubezpieczonych. FAQ
Czy powolne ruchy gruntu są objęte ubezpieczeniem budynków? Tak. Po wyroku BGH nawet tzw. pełzanie ziemi (Erdkriechen) — powolne, niewidoczne na pierwszy rzut oka ruchy — mieszczą się w pojęciu „osuwiska" i są objęte ochroną ubezpieczeniową. Czy muszę udowodnić, że osuwisko było „widoczne"? Nie. BGH jasno stwierdził, że definicja osuwiska w warunkach ubezpieczenia nie wymaga zmysłowego postrzegania ruchów ziemi. Wystarczy, że siły natury spowodowały osuwanie się lub zsuwanie mas. Co powinienem zrobić, jeśli zauważę pęknięcia w budynku? Natychmiast zgłoś szkodę do swojego ubezpieczyciela i zleć ekspertyzę geologiczną. Im szybciej to zrobisz, tym lepiej — nawet jeśli proces postępuje powoli.

Gotowy na bezpłatną konsultację?

Napisz do nas — odpiszemy w ciągu 24 godzin. Obsługa wyłącznie w języku polskim.