Przejdź do treści
NiemieckieUbezpieczenia.de
Blog

7 zbędnych ubezpieczeń, z których możesz zrezygnować

Statystyczny Niemiec wydaje rocznie ok. 2 200 euro na ubezpieczenia — nie wszystkie są tego warte. Sprawdź, które polisy możesz sobie odpuścić.

28 marca 20264 min czytania

📋 W skrócie:

  • Statystyczny Niemiec wydaje ok. 2 200 euro rocznie na ubezpieczenia — sporo z nich to zbędny wydatek
  • Kluczowe pytanie: czy możesz samodzielnie pokryć szkodę i jakie jest prawdopodobieństwo jej wystąpienia?
  • Lepiej mieć kilka dobrych polis niż dużo słabych

7 zbędnych ubezpieczeń, z których możesz zrezygnować

Statystyczny Niemiec chętnie się zabezpiecza i wydaje około 2 200 euro rocznie na ubezpieczenia. Ale zdecydowanie nie wszystkie polisy są konieczne i sensowne. Niektóre umowy ubezpieczeniowe opłacają się mało lub wcale — bo koszty nie są proporcjonalne do świadczeń, albo prawdopodobieństwo ryzyka jest tak niskie, że dodatkowe zabezpieczenie nie ma sensu. Oto 7 ubezpieczeń, które możesz sobie prawdopodobnie odpuścić.

1. Ubezpieczenie od nieszczęśliwych wypadków pasażerów (Unfallversicherung für Mitfahrer)

W przypadku wypadku samochodowego szkody osobowe i rzeczowe są zawsze pokrywane z ubezpieczenia OC pojazdu (Kfz-Haftpflichtversicherung) sprawcy. Oddzielne ubezpieczenie od nieszczęśliwych wypadków wyłącznie dla pasażerów jest więc zbędne. Często masz już prywatne ubezpieczenie od nieszczęśliwych wypadków (private Unfallversicherung), które chroni we wszystkich sytuacjach życiowych. Po co ubezpieczać jedno ryzyko podwójnie i drogo?

2. Ubezpieczenie od awarii domowych (Haushaltsschadenversicherung)

Wracasz z pracy do domu i orientujesz się, że nie masz klucza. Leży w środku. Musisz wezwać ślusarza i dostać słony rachunek. Ubezpieczenie od awarii domowych by tu pomogło — ale czy naprawdę się opłaca?

Jeśli jesteś szczery sam ze sobą, taki przypadek zdarza się bardzo rzadko. Może raz na pięć–dziesięć lat. Dla jednego takiego zdarzenia w dekadę składki się nie zwrócą. Zamiast tego zostaw klucz zapasowy u sąsiada — zaoszczędzisz na składkach i nerwach.

3. Ubezpieczenie od rezygnacji z wesela (Hochzeitsausfallversicherung)

Jeśli musisz odwołać wesele z powodu choroby, to ubezpieczenie pokryje koszty anulowania cateringu czy sali. Brzmi dobrze? W praktyce prawdopodobieństwo, że go użyjesz, jest minimalne. Większość par nigdy nie odwołuje wesela. To ubezpieczenie to zwykle zbędny wydatek.

4. Ubezpieczenie telefonu komórkowego (Handyversicherung)

Kupujesz nowy telefon i sprzedawca proponuje ubezpieczenie. Uważaj! Większość taryf ma mnóstwo wyłączeń. Kradzież często nie jest objęta ochroną albo wymaga dopłaty. Przy uszkodzeniu jest udział własny (Selbstbeteiligung), więc składki regularnie płacisz, a przy szkodzie i tak dopłacasz. Częściej opłaca się po prostu kupić nowy telefon niż ciągle płacić składki.

5. Ubezpieczenie bagażu podróżnego (Reisegepäckversicherung)

Martwisz się o kradzież bagażu na lotnisku? Warunki tego ubezpieczenia są rygorystyczne — ubezpieczyciel często argumentuje, że byłeś niedbały, bo bagaż był bez nadzoru. Jeśli bagaż zostanie skradziony z hotelu, odpowiedzialność ponosi hotel. A w wielu przypadkach pomaga też Twoje ubezpieczenie wyposażenia mieszkania (Hausratversicherung), które obejmuje też szkody na urlopie. Lepsza inwestycja: dobra polisa Hausrat.

6. Ubezpieczenie okularów (Brillenversicherung)

Często dodawane w pakiecie z innymi ubezpieczeniami. Problem? Wielu ubezpieczycieli zwraca tylko za jednoogniskowe szkła lub najtańsze oprawki. Okulary muszą mieć co najmniej 2–3 lata, żeby kwalifikować się do zwrotu. Podsumowując: bardziej opłaca się oszczędzać na nowe okulary niż płacić składki.

7. Ubezpieczenie stłuczenia szyb (Glasbruchversicherung)

Jeśli masz ubezpieczenie budynku mieszkalnego (Wohngebäudeversicherung), stłuczenie szyb często jest już objęte ochroną. Oddzielne ubezpieczenie ma sens tylko wtedy, gdy masz dużo powierzchni szklanej — na przykład ogród zimowy z fasadą szklaną.

Dwa kluczowe pytania przy każdym ubezpieczeniu

Przy każdym z tych ubezpieczeń zadać sobie dwa pytania:

  1. Czy mogę pokryć ewentualną szkodę z własnych środków? Jeśli tak — ubezpieczenie jest zbędne.
  2. Jak wysokie jest prawdopodobieństwo wystąpienia szkody? Jeśli minimalne — składki to wyrzucanie pieniędzy.

Zasada jest prosta: ubezpieczaj tylko to, czego nie możesz samodzielnie udźwignąć finansowo.

Czy powinienem zrezygnować ze wszystkich wymienionych ubezpieczeń?Nie — każdy przypadek jest inny. Jeśli masz np. bardzo drogi telefon i boisz się kradzieży, ubezpieczenie może mieć sens. Kluczowe jest indywidualne porównanie kosztów i ryzyka.
Czy ubezpieczenie od awarii domowych ma sens dla właściciela domu?Dla właścicieli domów z większą liczbą zamków, systemów alarmowych itp. ryzyko awarii może być wyższe. Warto wtedy porównać składkę z potencjalnymi kosztami wezwania specjalisty.
Gdzie mogę porównać konkretne ubezpieczenia?Skorzystaj z naszego kalkulatora ubezpieczeń na [/kalkulator/](/kalkulator/) — porównasz oferty wielu ubezpieczycieli i znajdziesz najlepszą polisę dla siebie.

Chcesz sprawdzić, które ubezpieczenia naprawdę Ci się opłacają? Skorzystaj z naszego kalkulatora ubezpieczeń — porównaj oferty i wybierz tylko to, czego naprawdę potrzebujesz.

Często zadawane pytania

Dwa kluczowe pytania przy każdym ubezpieczeniu
Przy każdym z tych ubezpieczeń zadać sobie dwa pytania:

Gotowy na bezpłatną konsultację?

Napisz do nas — odpiszemy w ciągu 24 godzin. Obsługa wyłącznie w języku polskim.